Terapia indywidualna · 18–35
Młodym dorosłym
w lepszym rozumieniu dlaczego czują, że utknęli i nie wiedzą co dalej, albo chcą ruszyć z miejsca, ale przytłacza ich ogrom możliwości.
Wspieram tych, którzy doświadczają lęku przed dorosłością i tych, którzy czują, że weszli w nią za szybko, osoby, które chcą, by ich przeszłe relacje i doświadczenia w mniejszym stopniu wpływały na obecne życie.
Terapia indywidualna · 13–18
Nastolatkom
w lepszym rozumieniu siebie i swoich bliskich – w domu, w szkole, internecie.
Dlaczego na nic nie masz siły, wszyscy i wszystko Cię męczą? Skąd się biorą natrętne myśli? Depresja? Huśtawki emocji? Czy to BPD? AuDHD? Jak sobie z tym wszystkim – rodzicami, szkołą, życiem, potrzebami i emocjami – radzić? Może chcesz porozmawiać o swojej tożsamości?
Jeśli Ty, Twoi rodzice lub lekarz, uważacie, że przyda Ci się psychoterapia, zapraszam na konsultację do terapii indywidualnej dla młodzieży. Na pierwsze spotkanie powinniście przyjść we trójkę: Ty i Twoi rodzice.
Część spotkania odbędziemy rozmawiając wspólnie, część – bez rodziców. To, co powiesz, będzie objęte tajemnicą, o ile nie okaże się, że Twoje lub innej osoby życie jest bezpośrednio zagrożone lub doszło do przestępstwa ściganego z urzędu.
Konsultacja wychowawcza
Rodzicom
w lepszym rozumieniu co dzieje się z ich nastoletnim dzieckiem.
Dlaczego cierpi? Nie ma przyjaciół, dokonuje samookaleczeń, o wszystko się wkurza? Dlaczego żąda, żeby zwracać się do niego innym imieniem i zaimkami? Czy ma depresję, czy jest leniwe?
Jeśli coś z tego brzmi dla Państwa znajomo, proponuję wybrać konsultację wychowawczą. To spotkanie – jedno, dwa, albo seria – tylko dla dorosłych, po to, żebyśmy mogli razem się zastanowić komu potrzebna jest pomoc: dziecku? Rodzicom? Rodzinie? A może nikomu, bo to po prostu zdrowe, choć hałaśliwe dojrzewanie?
Terapia rodzin
Rodzinom
w lepszym rozumieniu, nazywaniu i wyrażaniu tego, co jest trudne, tego co dobre i tego, co jest potrzebne każdemu z Was.
Brzmi skromnie? Tak, ale to niezbędny początek, żebyście mogli znów cieszyć się swoją obecnością i bliskością.